STRONA GŁÓWNA
WSTĘP
BILET
PIERWSZY SZOK
SZKÓŁKA
NOWA JEDNOSTKA
STAROŚĆ TO RADOŚĆ
OSTATNIE DNI
PODSUMOWANIE
ZDJĘCIA
SŁOWNICZEK
INSYGNIA WŁADZY
REGULAMIN
PORADNIK
JAK ZROBIĆ ?
GDZIE KUPIĆ ?
HUMOR
FILM
KSIĄŻKI
FORUM DYSKUSYJNE
KSIĘGA GOŚCI
STRONA AUTORA
CIEKAWE STRONY
E-MAIL



Podsumowanie

Zastanawiasz się na pewno drogi internauto dlaczego w moich tekstach jest tak mało informacji na temat szkolenia wojskowego (poza rozdziałami ze szkółki). Odpowiedz jest bardzo prosta. Coś takiego jak szkolenie wojskowe praktycznie nie występuje. W trakcie mojej służby (15 miesięcy) byłem 5 razy na strzelaniu, tylko jeden raz strzelałem ogniem ciągłym, granat widziałem tylko jako atrapę i tylko jeden raz taką atrapą rzucałem. W jeden dzień w tygodniu powinny odbywać się zajęcia szkoleniowe, ale to tylko teoria. W praktyce pisarz raz w tygodniu wpisywał "na sztukę" do dzienników tematy zajęć, obecności i oceny. Większość służby wojskowej zajmuje robienie porządków, remonty budynków i utrzymanie tego całego bałaganu. Jeżeli wojna polega na sprzątaniu, piciu itp. to faktycznie przez 15 miesięcy służyłem ojczyźnie. Jestem jednak pewien, że w przypadku wybuchu wojny pierwszymi ofiarami byli by żołnierze zastrzeleni przez swoich kolegów z kompanii. 

I na tym kończę moje wspomnienia. Niestety nigdy podczas całej mojej służby nie miałem poczucia, że służę ojczyźnie. Jak przed wojskiem uważałem się za dobrego patriotę to w wojsku godłem mogłem wycierać sobie buty i nie robiło to na mnie żadnego wrażenia. Orzeł był dla mnie tylko gumą przyklejoną do czapki którą nie raz się kopało. Do tego właśnie prowadzi służba wojskowa.

Bardzo zależało mi na jak najwierniejszym opisaniu mojej służby wojskowej. Pisząc jednak te teksty zapomniałem o wielu rzeczach, a niektóre celowo pominąłem (dla bezpieczeństwa wielu osób). 

Często zadawano mi pytanie w stylu "o co mi chodzi". Głównie były to wiadomości od żołnierzy zawodowych, najczęściej oficerów. Zawsze mówiłem i teraz tego doczekałem. Chodziło mi zawsze o to, żeby młodzi ludzie nie byli zmuszani do służby wojskowej. Czegoś na co nie mieli ochoty.

A Ty młody człowieku, jeżeli chcesz iść do wojska z własnej woli to jest to teraz tylko Twój i wyłącznie Twój problem. Armia polska w najbliższych kilkunastu latach nie będzie profesjonalna i będziesz tam tylko pionkiem i narzędziem do osiągniętych lub nie, celów służbowych i PRYWATNYCH kadry !


http://wesele.to2.plhttp://www.plock.info